Islam i niewierne "psy" wg. Oriany Fallaci
ORIANA FALLACI - WŚCIEKŁOŚĆ I DUMA Gazeta Wyborcza – 06/07 października 2001 (...) Allah nie ma nic wspólnego z Bogiem chrześcijańskim. Z Bogiem Ojcem, Bogiem Dobra, Bogiem miłującym, głoszącym miłość i przebaczenie. Bogiem, który w ludziach widzi swoje dzieci. Allah jest Bogiem-właścicielem, Bogiem-tyranem. Bogiem, który w ludziach widzi swoich poddanych, ba, swoich niewolników. Bogiem, który zamiast miłości naucza nienawiści, który w Koranie nazywa ‘psami’ niewiernych, którzy wierzą w innego Boga i rozkazuje ich ukarać. Podbić, wymordować. Jakże więc można stawiać na tym samym poziomie Jezusa i Mahometa? Czy wystarczy brednia o Jedynym Bogu, by ustalić zgodność pojęć, zasad i wartości? (...). (....) Jezu! Czy nie zdajecie sobie sprawy, że ludzie tacy jak Osama ben Laden czują się uprawnieni do tego, żeby zabijać was i wasze dzieci tylko dlatego, że pijecie wino lub piwo, że nie nosicie długiej brody albo czarczafu, chodzicie do teatru i kina, słuchacie muzyki i śpiewacie piosenki, dlatego że tańczycie w dyskotekach albo we własnym domu, bo oglądacie telewizję, nosicie minispódniczki albo krótkie skarpetki, bo w morzu albo w basenie stoicie nago lub prawie, bo pieprzycie się, kiedy macie ochotę, gdzie macie ochotę i z kim macie ochotę? Nawet to was nie obchodzi, idioci?(....) (....)Niektórzy nie są ani zadowoleni, ani niezadowoleni. Nie obchodzi ich to. Ameryka jest przecież daleko, między Europą a Ameryką jest ocean... O nie, moi drodzy. Nie. Jest strużka wody. Ponieważ kiedy gra toczy się o los Zachodu, o przetrwanie naszej cywilizacji, to Nowym Jorkiem jesteśmy my sami. (...)Ameryka to my. My, Włosi, my, Francuzi, my, Anglicy, my, Niemcy, my, Austriacy, my, Węgrzy, my, Słowacy, my, Polacy, my, Skandynawowie, my, Belgowie, my, Hiszpanie, my, Grecy, my, Portugalczycy. Jeśli runie Ameryka, runie Europa. Kiedy runie Zachód, runiemy my. I to nie tylko w znaczeniu finansowym, czyli w tym, który chyba najbardziej was martwi. Upadniemy we wszystkich znaczeniach, mój drogi. I na miejscu dzwonów zobaczymy muezinów, zamiast minispódniczek będziemy nosili czarczafy, zamiast koniaku będziemy pili wielbłądzie mleko. To również do was nie przemawia? Nawet tego nie chcecie zrozumieć?!? Blair zrozumiał. Przyleciał tutaj i przywiózł, a raczej odnowił wobec Busha zapewnienie o solidarności Anglików. Solidarności wyrażonej nie gadulstwem i zawodzeniem - solidarności, która polega na polowaniu na terrorystów i na wojskowym sojuszu. Chirac tego nie zrobił(...) Oriana Fallaci (ur. 29 czerwca 1929 we Florencji, zm. 15 września 2006 również we Florencji) – włoska dziennikarka i pisarka, autorka szeroko rozpowszechnionych wywiadów, jedna z najbardziej znanych dziennikarek XX wieku. W ostatnich latach życia zainteresowanie jej osobą ponownie wzrosło za sprawą przedstawianej przez nią radykalnej krytyki islamu, przede wszystkim współczesnego. Przeprowadziła wywiady z postaciami takimi jak Henry Kissinger, szach Iranu, ajatollah Chomeini, Willy Brandt, Deng Xiaoping, Ariel Szaron, Lech Wałęsa, pułkownik Muammar al-Kadafi, Federico Fellini, Sammy Davis Jr, Zulfikar Ali Bhutto, Nguyen Cao Ky, Jaser Arafat, Indira Gandhi, Alexandros Panagoulis, arcybiskup Makarios III, Golda Meir, Nguyen Van Thieu, Haile Selassie i Sean Connery.
|